Image Image Image Image Image
Scroll to Top

To Top

kampania reklamowa Tiger Power is Back

15

Kwi
2013

In Blog

By Olga Wyszkowska

To, co tygryski lubią najbardziej

On 15, Kwi 2013 | In Blog | By Olga Wyszkowska

Jak wywołać emocje, nie pokazując emocji? Jak spokojnym głosem sprowokować ludzi do głośnej i burzliwej dyskusji? Bardzo PROSTO. Wystarczy hipster, mały kotek i Sokół.

Najnowsza kampania Tigera, która właśnie rozhulała się w sieci, jest najlepszym dowodem na to, że nie samą kontrowersją Polak żyje. Czasami prosty pomysł i dobra realizacja wystarczą, żeby odbiorcy z zaangażowaniem dysputowali o reklamie w różnych zakamarkach Internetu.

I tak, podczas gdy jedni krzyczą, że to najlepsza polska produkcja reklamowa na przestrzeni ostatnich lat, a drudzy protestują, zarzucając jej brak pomysłu, humoru oraz niejasność, sprzedawcy zacierają ręce, bo w całym tym zaogniającym się sporze, jedna rzecz pozostaje bezdyskusyjna… o Tigerze zrobiło się głośno. Naprawdę głośno.

Wszystko za sprawą dwóch spotów reklamowych, w których marka Tiger zaprezentowała swojego nowego brand hero – zminiaturyzowanego tygrysa, symbolizującego puszkę napoju, który pomaga młodym ludziom na imprezach.

A pomaga nie byle jak. Rady, których udziela bohater, bazujące na zabawnej grze słownej, wypowiadane są niskim, stonowanym głosem nie bez kozery pożyczonym od znanego rapera
– Sokoła.

Aby przekaz trafił do młodych odbiorców, w kampanię zaangażowana została bowiem hip-hopowa wytwórnia PROSTO.

Efekty?

W reklamie wzięła udział gwiazda, która, mimo że nie pokazuje twarzy, jest już na językach
i otacza swoim blaskiem markę, a nowy brand hero pojawił się w teledysku HiFi Bandy, co jest dodatkową, PR-ową wisienką na torcie całego przedsięwzięcia (a przy okazji sprytną promocją nowej płyty zespołu).

Podsumowując – reklamy Tigera można lubić lub nie, można zarzucać, że są zbyt hipsterskie, że nomen omen – brak w nich energii, ale z pewnością nie można być wobec nich obojętnym ani odmówić im oryginalności czy wysokiego poziomu realizacji (zdjęcia, animacja), który sprawia, że o lata świetlne wyprzedzają większość polskich, komercyjnych produkcji.

Mnie osobiście urzekł w tej kampanii genialny w swej prostocie pomysł na twist, który w niesztampowy sposób sprzedaje główne zalety produktu i przywodzi na myśl słynne reklamy Old Spice. Na pewno widzę w nim duży potencjał i z ciekawością będę oczekiwać kolejnych reklamowych odsłon z tygryskiem w roli głównej.

Tags | , , , , , , , , , ,